Inwigilacja w okolicach kopalni Turów? - anonimowy list do naszej redakcji.

Dziś (08.12) rano na naszą redakcyjną skrzynkę trafiła informacja dotycząca inwigilacji w okolicach kopalni Turów. W całości publikujemy przesłaną przez widza treść.

Szanowna Redakcjo!

Zwracam się z prośbą aby za Państwa pośrednictwem ostrzec mieszkańców miejscowości znajdujących się w okolicach kopalni węgla brunatnego Turów w Bogatyni, szczególnie kierowców poruszających się drogami publicznymi. Z czego to wynika, otóż pracownicy ochrony kopalni oraz pracownicy zmianowi są angażowani w działania polegające na obserwowaniu pojazdów znajdujących się na specjalnej nieoficjalnej liście, na której znajdują się modele pojazdów wraz z numerami rejestracyjnymi. Nie wiemy z czym ma to związek, przypuszczalnie chodzi o aktywistów i odbywający się szczyt klimatyczny. Zatrzymanie się na drodze publicznej w okolicy kopalni może grozić trafieniem na taką listę i dalsze inwigilowanie. Tak też stało się w przypadku członka mojej rodziny, który zatrzymał się by odebrać telefon i znalazł się na tej liście. W chwili obecnej z racji codziennych dojazdów do pracy drogą publiczną wzdłuż kopalni widzi, że jest obserwowany, odnotowywany przez pracowników poruszających się samochodami służbowymi kopalni. Stąd nasz apel aby uważać ponieważ pracownicy wykazują się w tej sprawie wyjątkową nadgorliwością przed przełożonymi. Nadmieniam, że działanie takie nosi znamiona przekroczenia prawa, inwigilacji oraz nękania. Również w świetle przepisów o RODO rozpowszechnianie wśród pracowników takich danych jak numer rejestracyjny wraz z marką pojazdu jest niezgodne z prawem. W związku z powyższym apelujemy do kierowców poruszających się tymi drogami o ostrożność i nie zatrzymywanie się.

Niestety przypomina to czasy z poprzedniej epoki, kiedy to inwigilowano ze względów politycznych obywateli i już myślałem, że takie czasy dawno minęły. Jak widać myliłem się i dziwię się szczególnie pracownikom kopalni nie związanym z ochroną, że dają się angażować w takie działanie ale jak widać pieniądze i obietnica nagrody jest ważniejsza niż zdrowy rozsądek i przyzwoitość.

 

Czy wśród naszych widzów są osoby, które również spotkały się z taką sytuacją? Piszcie do nas lub w komentarzach! 

fot. Bogatynia24tv.pl


Byłeś świadkiem interesującego, zaskakującego lub niespotykanego zdarzenia? Napisz do nas, Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

Czytany 4328 razy
Udostępnij ten artykuł

O Autorze

Redakcja B24TV

E-mail Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Komentarze  

0 # 0091012 2018-12-08 14:46
Sam posiadam taką listę, niestety prawda w 100 procentach...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Igi 2018-12-08 14:53
Wiedziałam , że coś nie halo, najgorsze jak stwarzają zagrożenie na drodze w kierunku Sieniawki jadąc 30 na godzinę , blokując tory i innych kierowców żenada
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # DebiluJasilu 2018-12-09 12:23
Przecież to totalna bzdura. Po pierwsze nr rej, marka i kolor pojazdu nie podlegają ochronie według Rodo. Po drugie ochrona Turowa ma prawo obserwować i notować to co zaobserwowała, to ich obowiązek. Ja sam cierpiałem na manie prześladowczą po wyjściu z Sieniawki. Znalazłem pomoc w jednym ze Zgorzeleckich burdeli i teraz jest ok.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Zyta 2018-12-09 18:31
Jeżeli gość czuje się inwigilowany niech pójdzie z tym na Policję. Może też pójść do psychiatry, gdyż prawdopodobne jest, że cierpi na manię prześladowczą.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Michał 2018-12-09 18:38
DebiluJasilu

Po pierwsze zadzwoń do Inspektora danych osobowych, dowiesz się jak milionowe odszkodowania wypłacają zakłady pracy, za rozprzestrzenianie numeru rejestracyjnego pojazdu wśród pracowników..

Po drugie oczywiście niech notują, spisują osoby na "Terenie Kopalni" a nie drodze publicznej.

Po trzecie to może ty tak bardzo angażujesz się w obecną sytuację panującą poza obszarem zakładu, licząc na nagrodę od przełożonych.

Nie wierzyłem w ten artykuł przesłany przez jednego z mieszkańców, wystarczyło przejechać się tylko raz tą drogą by tego doświadczyć, akurat była interwencja pojazdu BMW na niemieckich tablicach, który stał na drodze publicznej.

Czy kopalnia ma coś do ukrycia ?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # densot 2018-12-09 18:51
Sprawdzać sobie mogą ale na terenie zakładu pracy. Dziś także widziałem na drodze do Trzcinca z Sieniawki jak land rover kopalniany stał przy aucie na nr z Niemiec. Niestety kopalnia znajduje się przy drodze publicznej i same tablice OSTRZEGAWCZE nie wystarczą. Niech sobie ogrodzą zakład a nie pajacują ze spisywaniem numerów i marek samochodów. Pracownik który robi takie rzeczy powinien ubrać się w mundur górnika i spojrzeć w lustro i odpowiedzieć sobie na pytanie jestem górnikiem czy szpiclem a może nie ma różnicy?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Twoje imię 2019-01-22 06:28
Do listonosza . Twu do kapusia. Nie jednak do frajera PO-dglądacza. Je...nij się w łeb i zmień leki. Na nowszej epoki .
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Honey 2019-02-08 08:05
Kopalnia wydała w tej sprawie oświadczenie. Straszy w nim pozwami za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. Ciekaw jestem co na to sąd, bo według kopalniaków mają do tego pełne prawo. Rzekomo konsultowali to nawet z prawnikiem konstytucjonalistą. A przepisy dotyczące RODO nie mają tutaj zastosowania gdyż, jak twierdzą okrągłogłowi, wszystkie notatki służbowe to dokumenty wewnętrznofirmowe...
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Bogi 2019-02-08 23:40
Honey
Ciekawe czy osoba wydająca oświadczenie, nie ma nic wspólnego z nagminnym wysyłaniem swoich pracowników pracujących w zakładzie, na zewnątrz w celu kontrolowania kopalni, przed aktywistami. Od wczorajszej konferencji, znowu zaczynają jeździć i kontrolować stojące samochody na drodze publicznej. Dokumenty wewnątrz-firmowe, które wyciekły do internetu, zresztą nie dziwię się autorowi, na jego miejscu poszedłbym na policję z listą i złożył bym roszczenia wobec kopalni.
Dość, że zasypują pyłem wszystkie okoliczne miejscowości, to jeszcze trują Land-roverami, które jeżdżą wokół kopalni przez 3 zmiany, z tego co wiem pracownicy nie są zadowoleni, że muszą brać w tym udział.
Facet i tak ma sprawę wygraną, jeżeli posiada taką listę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

PRZYDATNE TELEFONY

Szpital Bogatynia: 75 773 20 31

Komisariat Policji Bogatynia: 75 779 92 20

PEC Bogatynia: 75 773 19 22

Wodociągi Bogatynia: 75 773 20 61

Zarządzanie Kryzysowe Bogatynia: 75 77 25 200

Straż Miejska: 75 77 32 408

SPONSOROWANE LINKI

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAME

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

REDAKCJA24 INFO

Otrzymuj powiadomienia o nowościach!

Subskrybuj nowości i dowiedz się pierwszy o ważnych informacjach z Twojego miasta!
Top
X

Prawa autorskie!

Kopiowanie tekstu oraz zdjęć zostało zablokowane!

Wykorzystuję tu pliki cookies do prawidłowego działania strony: w celu analizy ruchu na stronie, zapewniania funkcji społecznościowych oraz korzystania z narzędzi marketingowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.